Hej dziewczyny!
Przychodzę dzisiaj do was z recenzją matowej pomadki z eveline - velvet matt lip cream. Mam dwa kolorki 415 nude pink oraz 413 cashmere pink. Jeżeli jesteście ciekawe co o nich myślę czytajcie dalej!
Co mówi producent
"Pomadka VELVET MATT w płynie to gama matowych pomadek do ust, w intrygujących, ultra nasyconych pigmentami kolorach w połączeniu z wyjątkową formułą pielęgnacyjną.
Kosmetyk bogaty w witaminy A, E i F zadba o optymalny poziom nawilżenia, odżywienia, ujędrnienia i ochrony ust.
Pomadka ma lekką i przyjemną konsystencję, która daje poczucie ekstremalnego komfortu i długo utrzymuje się na ustach. "
Wykończenie
Pomadki velvet matt lip cream mają matowe wykończenie chociaż nie jest to tępy mat. Mi to bardzo pasuje ponieważ mocne maty mają tendencje do wysuszania ust, podkreślania suchych skórek i ogólnie mogą wyglądać nieestetycznie jeżeli formuła nie jest dobra. Tak jak nazwa mówi jest to aksamitny mat który wygląda bardzo ładnie na ustach.
| Świeże swatche |
| Swatche po wyschnięciu |
Trwałość
Przez to, że nie jest to pełny mat odejmuje to pomadce trwałość. Więc nie jest to typowa matowa pomadka która przetrwa wszystko i zostanie z wami cały dzień. Na ustach pomadka trzyma się około 4 godzin ale niestety obiadu ona nie przetrwa. Na szczęście ładnie się zjada i nie musimy się martwić o brzydki kontur na ustach. Jeżeli jednak macie pod pomadką konturówkę jest możliwość, że ona się nie zetrze i pozostanie jej kontur na ustach.
| Kolor 415 po 3 godzinach i zjedzonym obiedzie. |
Kolor
Kolory pomadek są moim zdaniem bardzo ładne chociaż brakuje mi tam typowego nudziaka. Posiadam dwa kolorki 415 nude pink oraz 413 cashmere pink. Oba bardzo lubię chociaż 415 może sprawić, że nasze zęby będą wyglądały bardziej żółto niż w rzeczywistości.
Aplikacja
Tutaj jestem bardzo zadowolona. Aplikator jest typowy dla pomadek w płynie i bardzo precyzyjny. Przez mój kształt ust często muszę nakładać pomadki pędzelkiem ale w tym przypadku nie miałam takiego problemu. Sam produkt sunie po naszych ustach i nie zastyga szybko dzięki czemu mamy czas aby dokonać poprawek w aplikacji.
Komfort noszenia
Po nałożeniu pomadki na usta od razu pomyślałam, że jest bardzo komfortowa - ledwo wyczuwalna oraz bardzo lekka. Sprawia to, że chętnie będę po nią sięgać ponieważ nie przepadam za klejącymi pomadkami.
Pigmentacja
Tutaj Eveline się spisało ponieważ pigmentacja jest bardzo dobra. Z łatwością możemy pokryć usta pomadką i jedno zanurzenie aplikatora w produkcie wystarczy.
Zapach
Nie każdy będzie zadowolony z zapachu pomadki ponieważ jest dość intensywny i słodki. Można wyczuć go podczas nakładania pomadki,po chwili jednak znika. Według mnie jest on całkiem przyjemy, ale wiem, że niektórym osobom przeszkadzają zapachy w takich produktach.
Czy poleciłabym wam te pomadki? Tak. W szczególności na trwającej teraz promocji w Rossmannie gdzie dostaniecie je za około 7zł. Ich regularna cena w Rossmannie to 12,99. Nie jest to wysoka cena i myślę, że jak najbardziej warto. Jestem bardzo zadowolona z tych pomadek i mam nadzieje, że w przyszłości powstanie więcej kolorów.
A wy miałyście styczność z tymi pomadkami? Co o nich sądzicie?


